Platforma B2B – gotowy przewodnik od pomysłu do wdrożenia

 

Platformy B2B przyszłością e-commerce?

W dobie rosnącej konkurencji, dynamicznego rozwoju technologicznego oraz zmian w sposobie zarządzania relacjami z Klientem coraz większe znaczenie ma dostosowanie firmy do obecnie panujących standardów. Jest to możliwe dzięki platformom B2B, które w znaczący sposób usprawniają funkcjonowanie przedsiębiorstwa. Przede wszystkim ze względu na możliwość indywidualnego podejścia do potrzeb firmy, co z kolei pozwala na jak najdokładniejsze odwzorowanie procesów biznesowych.  

Kolejną kwestią przemawiającą za platformami B2B są nieporównywalnie niższe koszty wdrożenia w stosunku do systemów ERP. Co więcej, istnieje wiele możliwości finansowania tej inwestycji przykładowo poprzez środki unijne, kredyt technologiczny czy też leasing. Każda integracja z przedsiębiorstwem odbywa się poprzez indywidualne ofertowania, które uwzględnia bieżące potrzeby i oczekiwania. Dlatego też cechą charakterystyczną platformy jest jej elastyczność, która przynosi wiele korzyści i znacząco usprawnia funkcjonowanie firmy.

Należy pamiętać, że samo uruchomienie platformy to nie tylko korzyści technologiczne, ale również efekty biznesowe, które przekładają się w sposób bezpośredni na całą ideę funkcjonowania przedsiębiorstwa w oparciu o model B2B. Dobrze działająca platforma zapewnia liczne korzyści, między innymi: znacząco usprawnia czas realizacji zamówień, dostarcza bieżącą informację o stanach magazynowych oraz pozwala na zwiększenie przychodów dzięki rozbudowanym mechanizmom promocyjnym i lojalnościowym.

Jak wdrożyć platformę B2B?

1.Projekt

Podstawowym elementem każdego wdrożenia jest projekt. Powstaje on przy udziale wykonawcy lub też firma sama określa swoje potrzeby i dopiero wówczas zgłasza zainteresowanie integracją z platformą B2B. Na tym etapie najważniejszy jest stały kontakt pomiędzy Klientem a Wykonawcą, ponieważ umożliwia przeprowadzenie jak najlepszej analizy przedwdrożeniowej, która wskaże kluczowe elementy dla danego projektu. W trakcie planowania tworzy się zespół, który powinien składać się z osób posiadających wiedzę na temat firmy oraz procesów w niech zachodzących, chodzi tutaj przede wszystkim o sprzedaż, marketing, logistykę, zarząd oraz dział IT. Najczęściej podczas planowania pojawia się wstępna koncepcja techniczno-biznesowa, która określa najważniejsze cele i oczekiwania danej firmy. Jest to także czas na pytania zarówno ze strony Wykonawcy, jak i przedsiębiorstwa.   

2. Szczegółowa analiza techniczno-biznesowa
Jest to jeden z najważniejszych elementów procesu integracyjnego, ponieważ pozwala ustalić szczegółowe cele oraz zminimalizować ewentualne ryzyko wystąpienia problemów. Właściwie przeprowadzona analiza pozwala ograniczyć szanse niepowodzenia integracji praktycznie do zera. Ponadto w trakcie tego procesu powstają kluczowe dokumenty techniczne oraz biznesowe, do których zaliczyć można m.in.:

  • funkcje platformy oraz sposób działania (dopasowane do oczekiwań firmy)
  • wymagania techniczne (dostosowane do istniejącej infrastruktury IT)
  • sposób integracji (określenie sposobu połączenia platformy B2B z istniejącymi systemami firmy)
  • analiza optymalizacyjna oraz finansowa (pozwala ustalić przyszłe korzyści z wdrożenia oraz wyeliminować ewentualne błędy)
  • przygotowanie funkcjonalnej wersji testowej

Analiza jest przeprowadzana w pełni indywidualnie i dopasowana dla danego przedsiębiorstwa. Po wykonaniu tego procesu możliwe staje się wytypowanie wstępnych kierunków rozwoju dla firmy oraz pozyskania większego ruchu w sklepie przy jak najniższym poziomie inwestycji.

3. Wytypowanie odpowiedniego wykonawcy z doświadczeniem

Przede wszystkim ze względu na fakt, iż platforma, na podstawie której ma być realizowane wdrożenie, musi mieć odpowiednie zaplecze technologiczne, wybór właściwego wykonawcy z doświadczeniem ma bardzo duże znaczenie dla powodzenia całego procesu integracji. Istotne są także referencje oraz sprawna komunikacja, ponieważ wszystkie problemy muszą być rozwiązywane na bieżąco.

Należy pamiętać, że wizytówką każdego wykonawcy jest portfolio, na podstawie którego Klient może ocenić jakość prac oraz ich rozwój. Bardzo ważne jest zapoznanie się ze wcześniejszymi projektami, aby zweryfikować, czy zleceniobiorca ma wystarczające kompetencje i czy zna branżę, w której działa Klient. Jest to niezaprzeczalna zaleta, gdyż świadomość specyfiki działalności pozwala na lepszą współpracę oraz pełniejszą integrację. Jednakże nie jest to regułą, gdyż doświadczenie może czasem rzutować na cały proces myślowy, który nie będzie w żaden sposób innowacyjny, a przy coraz większej konkurencji ważne jest, aby przedsiębiorstwo wyróżniało się na rynku.

Niewątpliwie w całym procesie decyzyjnym największe znaczenie ma doświadczenie wykonawcy w IT oraz znajomość platformy, na której wdrożenie będzie realizowane. Pracownicy powinni być przeszkoleni oraz zaznajomieni z nowymi rozwiązaniami. W przypadku firmy Codarius proces integracji realizowany jest w oparciu o autorską platformę. Jest to bardzo duży atut, gdyż posiadana ekspercka wiedza pozwala na zdecydowanie sprawniejszy proces. Ponadto w trakcie realizacji zlecenia przygotowywane są porady biznesowe, które w znaczący sposób mogą usprawnić funkcjonowanie sklepu internetowego oraz zwiększyć jego rentowność.

4. Proces realizacji

Po ustaleniu wszystkich kwestii technologicznych, biznesowych, jak i wytypowaniu ostatecznego wykonawcy następuje wzmożony okres pracy nad poprawnym przeprowadzeniem integracji z platformą B2B. W trakcie tego procesu najważniejsza jest stała komunikacja, nadzorowanie efektów oraz naprawianie błędów, które wystąpią.

5. Testy

Po przeprowadzeniu testów u wykonawcy oraz zrealizowaniu wszystkich oczekiwań Klienta platforma jest przekazywana do przedsiębiorstwa celem sprawdzenia jej funkcjonalności. Początkowe testy powinny być prowadzone w kontrolowanym środowisku, do którego zaproszeni zostają zaufani partnerzy, ponieważ również oni będą informować o ewentualnych błędach, które należy poprawić. Weryfikowana jest także stabilność platformy oraz intuicyjność w jej obsłudze.

6. Wprowadzenie poprawek

W trakcie całego procesu integracji wszystkie błędy powinny być jak najszybciej naprawiane. Jednakże najczęściej w trakcie testów pojawiają się dodatkowe problemy, które wynikają z pierwszego uruchomienia platformy. Dlatego też tak ważna jest ciągła komunikacja, ponieważ pozwala ona na jak najszybsze reagowanie i przygotowanie platformy do jej właściwego działania. Rozbudowane testy są konieczne, aby Klient był w pełni zadowolony z końcowego produktu.

7. Uruchomienie platformy

Po pomyślnie zakończonych testach oraz wprowadzeniu wszystkich niezbędnych poprawek następuje właściwe uruchomienie platformy. To etap, w którym ważna jest odpowiednia prezentacja nowego systemu oraz dostępnych w nim funkcji, tak aby Klienci chętnie z niego korzystali. To także moment, w którym powinny zostać przeprowadzone szkolenia dla Partnerów oraz indywidualne spotkania, gdyż duże zaangażowanie w momencie uruchamiania platformy gwarantuje szybsze efekty związane
z integracją B2B.

8. Bieżąca kontrola

Uruchomienie platformy nie oznacza zakończenia prac nad integracją B2B, gdyż w całym procesie bardzo ważna jest ciągła kontrola funkcjonalności oraz dostosowywania systemu do oczekiwań Klientów. Kluczowa jest szybka identyfikacja problemów i rozwiązywanie ich na bieżąco

9. Rozwój

Wszystkie funkcje platformy powinny być udostępniane stopniowo, tak aby każdy Klient mógł się zapoznać z oferowanymi opcjami. Bardzo ważne jest, żeby wszystkie kolejne rozwiązania systemowe wprowadzać z wyprzedzeniem i pełnym wsparciem ze strony obsługi klienta.

Dobrze wybrana platforma B2B zapewnia konkurencyjność na rynku

Należy pamiętać, iż obecnie na konkurencyjność rynkową firmy wpływa przede wszystkim poziom obsługi klienta. Dlatego tak ważne jest dostosowanie przedsiębiorstwa do obecnie panujących standardów. W tej sytuacji pomocne są platformy B2B, gdyż znacząco usprawniają wszystkie procesy, a co za tym idzie, pozwalają lepiej zarządzać czasem oraz kapitałem.

W przypadku standardowych platform B2B czas potrzebny na integrację wynosi nawet 2 miesiące. Jest to długi okres, w którym przedsiębiorstwo nie może funkcjonować z pełnym potencjałem rynkowym. Natomiast w przypadku rozwiązań oferowanych przez firmę Codarius cały proces można przeprowadzić w 2-3 dni.Tak krótki czas realizacji możliwy jest dzięki wbudowanej i wstępnie skonfigurowanej własnej platformie B2B, która wyposażona już jest w pewien zakres funkcjonalny. Dzięki temu Klient może praktycznie od razu rozpocząć działalność w oparciu o model B2B.

Każde wdrożenie realizowane jest na podstawie szczegółowej analizy, co praktycznie całkowicie minimalizuje ryzyko niepowodzenia oraz ewentualnych błędów. Przedsiębiorstwo ma zapewnione wsparcie i pomoc techniczną, która rozwiąże każdy problem. Jednakże należy pamiętać, iż do pełnego sukcesu potrzebne jest świadome podejście do całego procesu.

 

 

Grzegorz Sadłoń małe zdjęcie

Grzegorz Sadłoń

Prezes zarządu w Codarius.com.

Praktyk z ponad 12 letnim doświadczeniem w budowie sklepów internetowych. 

 

Jak możemy rozwiązać sytuację kryzysową wielu przedsiębiorstw?

 

Sytuacja przedsiębiorców jest zagrożona

Ostatnie dni pokazały, że szerząca się pandemia koronawirusa będzie stanowić olbrzymie wyzwanie zarówno dla całego rynku e-commerce, jak i pojedynczych przedsiębiorstw. Przede wszystkim ze względu na fakt, iż w związku z licznymi ograniczeniami wprowadzanymi w celu zapobiegania dalszego rozwoju COVID-19 coraz więcej firm ma problemy w normalnym funkcjonowaniu. Ponadto ich działalność stacjonarna nie generuje wystarczających przychodów, a ilość klientów maleje.
Pandemia odbija się także na pracownikach. Przedsiębiorstwa obawiają się, iż w związku z dalszym rozwojem sytuacji będą zmuszone do przeprowadzenia redukcji w zatrudnieniu, gdyż mniejsza liczba Klientów oznacza, że mogą nie mieć wystarczających środków na utrzymanie całego zespołu. Co więcej, ewentualny kontakt pracownika z osobą zarażoną może skutkować kwarantanną firmy.

 

Jak przygotować swoją działalność na dalszy rozwój pandemii? 

Obecnie kluczowe jest przystosowanie przedsiębiorstwa do panującej sytuacji. Posiadanie planu oraz alternatywnych rozwiązań może uchronić firmę przed kryzysem. Jako spółka oferujemy Ci pomoc w tym trudnym czasie, aby Twój biznes utrzymał stały przychód oraz Klientów. Dlatego też utworzyliśmy naszą własną #tarczadlaecommerce, która swoim działaniem obejmuje wszystkie istotne aspekty dotyczące:

  • Stworzenia sklepu
  • Pozyskania ruchu
  • Obsługi zamówień
  • Pakowania oraz magazynowania

 

Nasza #tarczadlaecommerce to:

 

  • Indywidualnie dostosujemy abonament do możliwości finansowych Twojej firmy na okres kilku miesięcy, a może nawet całego roku. Dodatkowo z każdego abonamentu  przekażemy 20 % na pomoc w walce z koronawirusem

 

 

  • Pomożemy Ci wspólnie z Agencją JU, wygenerować ruch oraz zwiększyć ilość składanych zamówień

 

  • Pokażemy razem z iMoje jak możesz zmniejszyć koszty prowizji od płatności online

 

  • Zapewnimy pełne wsparcie logistyczne oraz przy współpracy z naszym brokerem GlobKurier.pl obniżymy koszty wysyłek Twoich paczek

 

  • Mamy wolne przestrzenie magazynowe, które udostępnimy Twojej firmie, pozwoli to obniżyć koszty związane z pracownikami oraz utrzymaniem magazynu

 

#tarczadlaecommerce

W ramach naszego programu zapłacisz tylko od zrealizowanego zamówienia, a w tym otrzymasz pełne wsparcie dla obsługi zwrotów oraz reklamacji. Chcemy w ten sposób odciążyć Twój budżet i ułatwić funkcjonowanie w obecnej sytuacji oraz w najbliższej przyszłości. Natomiast kiedy Twoja sytuacja się poprawi, będziesz mógł wrócić do własnych zasobów oraz magazynu.
Naszym celem jest pomoc jak największej liczbie firm, jednakże sami mamy ograniczone zasoby. Dlatego też nawet jeżeli nie będziemy mogli zaoferować Ci rozwiązania, to postaramy się doradzić i w oparciu o analizę Twojej sytuacji wskazać możliwe opcje. W razie jakichkolwiek pytań zapraszamy do kontaktu. Kliknij TUTAJ, abyśmy mogli wesprzeć Ciebie i Twoją firmę już teraz.

 

Grzegorz Sadłoń małe zdjęcie

Grzegorz Sadłoń

Prezes zarządu w Codarius.com.

Praktyk z ponad 12 letnim doświadczeniem w budowie sklepów internetowych. 

 

Jak koronawirus może wpłynąć na rynek e-commerce?

 

Sytuacja branży e-commerce w Polsce

Obecnie praktycznie każdy może odczuć wpływ pandemii na codzienne życie. Utrzymujący się stan zagrożenia w Polsce znacząco przyczynia się do zmian w funkcjonowaniu gospodarki. Liczne ograniczenia oraz działania prewencyjne zmuszają do adaptacji w nowych warunkach. Dlatego też klienci coraz częściej decydują się na zakupy w sieci.

Z danych udostępnionych przez portal Statista.com wynika, iż wartość polskiego e-commerce, tylko w tym roku, może wzrosnąć aż o ponad 16 % i osiągnąć prawie 12 mln USD. Dlatego też utrudnienia w handlu mogą znacząco wpłynąć na zachowania klientów. Szczególnie, że zgodnie z badaniami przeprowadzonymi przez bank Santander ponad połowa Polek i czterech na dziesięciu Polaków preferuje zakupy w sklepach internetowych.

Obecnie ruch w branży e-commerce jest znacząco większy. Konsumenci w ten sposób starają się uniknąć ewentualnego zarażenia oraz zakupić produkty, które nie są dostępne w punktach stacjonarnych. Zgodnie z danymi, które przedstawiła „Rzeczpospolita”, e-sklepy odnotowały wzrost wartości koszyków zakupowych o ponad 25 % w stosunku do początku roku. Ponadto ilość składanych zamówień systematycznie rośnie. Tylko w przeciągu ostatnich kilku dni liczba ta zwiększyła się z 70 445 do ponad 104 tysięcy

 

Wzmożony ruch w sklepach internetowych

Dla wielu kategorii produktów sprzedaż porównywalna jest z okresem świątecznym, a nawet ją przewyższa. Ponadto internetowe sklepy spożywcze obsługują coraz więcej zamówień. Zgodnie z danymi przedstawionymi przez Frisco.pl największy wzrost można zauważyć wśród następujących artykułów spożywczych:


Duży wzrost odnotowują także apteki. Konsumenci starają się unikać bezpośredniego kontaktu. Dlatego też coraz częściej zamawiają środki dezynfekujące oraz leki przez Internet. Ilość składanych zamówień przekroczyła 106 tysięcy, co stanowi wzrost o 24%. Z kolei ich wartość osiągnęła pułap ponad 14 mln PLN.

Także branża elektroniczna przeżywa wzmożony ruch. Wzrosła zarówno ilość składanych zamówień, o ponad 18 %, jak i ich wartość, która przekroczyła 24 mln PLN. W sklepach internetowych rośnie wielkość koszyków, a klienci coraz częściej szukają laptopów, urządzeń do pracy zdalnej, monitorów oraz oczyszczaczy powietrza. Jak podaje Komputronik, wzrost ruchu dla poszczególnych kategorii wynosi nawet kilkadziesiąt procent. 

 

Zagrożenia dla przedsiębiorstw oraz branży logistycznej

Jednakże wraz z dalszym rozwojem koronawirusa oraz coraz większą ilością osób pozostających w domach rosnąca tendencja zakupowa może stanowić znaczące wyzwanie dla branży logistycznej. Po pierwsze ze względu na wahania giełdowe, które z kolei przyczyniają się do ograniczenia importu oraz eksportu do rejonów najbardziej narażonych na działanie COVID-19. Ponadto obecna sytuacja oddziałuje w sposób bezpośredni na procesy logistyczne przedsiębiorstw, które mogą mieć problemy w utrzymaniu stabilności rynkowej.

Także firmy kurierskie będą musiały zmierzyć się z wyzwaniami, jakie niesie za sobą sytuacja zagrożenia epidemicznego w Polsce. Przede wszystkim konieczne jest przygotowanie centr logistycznych oraz magazynów na zdecydowanie większe obłożenie. Co więcej, ryzyko kontaktu kuriera z osobą zarażoną będzie większe. Dlatego też alternatywą dla tradycyjnej dostawy mogą być automaty do odbioru przesyłek, które zapewniają większe bezpieczeństwo oraz ograniczają bezpośredni kontakt.

 

Szanse dla rozwoju platform e-commerce

Rosnąca sprzedaż może stanowić istotne wyzwanie dla branży e-commerce, ale także szansę na rozwój. Przede wszystkim ze względu na fakt, iż klienci mogą dostrzec wygodę oraz bezpieczeństwo towarzyszące zakupom internetowym i w przyszłości chętniej z nich korzystać. To z kolei może prowadzić do zmiany zachowania wielu konsumentów, którzy będą częściej decydować się na zakupy przez Internet aniżeli w sklepach stacjonarnych.

Dlatego też sklepy internetowe powinny odpowiednio przygotować się na najbliższy czas wzmożonego ruchu i szukać szans dla siebie. Może to być dobry moment do unowocześnienia biznesu i przeniesienia go na platformę B2B lub B2C, tak aby móc nadal spełniać potrzeby klientów, a jednocześnie zminimalizować ryzyko zarażenia. Warto pamiętać, że obecna sytuacja może odbić się w wymiarze długofalowym na postrzeganie sklepów internetowych przez konsumentów i zainteresowanie nimi w przyszłości.

 

 

Grzegorz Sadłoń małe zdjęcie

Grzegorz Sadłoń

Prezes zarządu w Codarius.com.

Praktyk z ponad 12 letnim doświadczeniem w budowie sklepów internetowych. 

 

Checklista – podstawowe elementy dobrego sklepu internetowego

 

Wielu naszych klientów to osoby, które albo zaczynają swoją przygodę z własnym biznesem, albo maja doświadczenie w sprzedaży offline i chcą zbudować sobie dodatkowy kanał sprzedaży online. Każdy z nich stoi przed tym samym problem – jak sprzedać produkt, którego nikt nie zna i jak walczyć z konkurencją, która ma większe nakłady na marketing. 

Przygotowaliśmy listę wyselekcjonowanych porad, które znacząco wpływają na zwiększenie konwersji na sklepach internetowych. Dokonaliśmy analizy największych sklepów internetowych i na tej podstawie przygotowaliśmy nasze zestawienie.

Jeżeli w trakcie lektury uznasz, że nie rozumiesz niektórych pojęć lub definicji, polecamy kontakt z nami a pomożemy w zrozumieniu wszystkich aspektów, bez obaw. Od tego właśnie jesteśmy, aby doradzać i dzielić się naszym know-how.

Jeżeli w trakcie lektury uznasz, że nie rozumiesz niektórych pojęć lub definicji, polecamy kontakt z nami a pomożemy w zrozumieniu wszystkich aspektów, bez obaw. Od tego właśnie jesteśmy, aby doradzać i dzielić się naszym know-how.

Będzie mi bardzo miło jak podzielisz się swoimi spostrzeżeniami oraz wnioskami z przygotowanych propozycji.

 

1. Nagłówek (Header)

Podstawowy i najważniejszy nośnik informacji dla każdego odwiedzającego sklep klienta. Tu klient widzi nasze logo, kategorię i tu zaczyna ścieżkę zakupową.

Co powinien zawierać nagłówek sklepu:

Logo firmy – logo buduje zaufanie i markę w świadomości klienta. Najczęściej umieszcza się je w lewym górnym rogu lub na środku.

Kategorie produktów – klienci w pierwszej kolejności szukają kategorii w głównym menu w nagłówku. Kategorie produktów muszą być przemyślane i uporządkowane, po to, żeby każdy poruszał się po stronie swobodnie.

Logowanie do sklepu – ta opcja ułatwia zakupy klientom, którzy już posiadają konto w Twoim sklepie.

Link do koszyka – link powinien znajdować się po prawej stronie nagłówka co wynika z przyzwyczajeń użytkowników. Umieszczenie go w innym miejscu, może powodować zmniejszenie konwersji.

Wyszukiwarka – w większości biznesów online, mega ważne narzędzie! W szczególności, jeśli sklep ma bardzo szeroką ofertę. Dobra wyszukiwarka powinna szukać produktu po nazwie, wariantach, parametrach czy opisie i pokazywać wyniki łącznie z miniaturkami zdjęć.

Informacje kontaktowe (numer telefonu, adres e-mail) – daj możliwość bezpośredniego skontaktowania się klienta z obsługą sklepu. To buduje zaufanie klienta, że jesteście dużym i otwartym na pytania klienta biznesem.

Odnośniki do social media – lubimy social media! Klienci sprawdzają, czy profile sklepu są aktualizowane — to również wpływa na zaufanie!

Przykład dobrego nagłówka – www.zoona.pl

 

2. STRONA GŁÓWNA

Głównym zadaniem strony głównej jest żeby w sposób maksymalnie czytelny zaprezentować pełen asortyment sklepu bez przeładowywania treścią strony głównej.

Co powinien zawierać nagłówek sklepu:

Banner – przekaz informacji powinien być w przyjemnej dla oka formie graficznej z dobrze widocznym tekstem. Ponad 80% użytkowników klika w banner za zasadzie „pokaż kolejny”, niż używa umieszczonego CTA (call to action).

Sekcja produktowa – sekcja z produktami, która z reguły wyświetla się na stronie głównej, aby zainteresować użytkownika dostępnymi w sklepie produktami. 

Zapis do newslettera – newsletter pomoże w zbieraniu leadów, zdobywaniu klientów, zwiększaniu sprzedaży oraz budowaniu relacji z klientami.

Tekst pod SEO – tekst z opisem sklepu, który zawiera odpowiednie słowa kluczowe istotne dla wyszukiwarki Google. Warto go napisać razem ze specjalistą SEO, aby osiągnąć jak najlepszy efekt.

Stopka z wszystkimi ważnymi linkami – po pierwsze zawiera wszystkie kluczowe informacje takie jak: regulamin, zwroty i reklamacje, koszty dostawy itp, a po drugie, jest widoczna na każdej podstronie sklepu.

Wsparcie sprzedaży – dodatkowe narzędzia, które wspomagają kontakt z klientem: Callpage, Chat np. TidioChat, Intercom, Powiadomienia Push czy social proof od Trustisto – wszystkie te integracje znajdziesz w naszej platformie.

Okienka typu Pop-up – okienka pop-up możemy zastosować na wiele sposób. Najcześciej spotykanym zadaniem takiego okienka jest zbieranie adresów e-mail oraz informowanie o aktualnych promocjach i wyprzedażach. Innym rozwiązaniem może być tak zwany pop-up exit – wyświetlanie okienka w momencie jak użytkownik chce opuścić nasz sklep.

Przykład dobrego rozplanowania strony głównej sklepu – www.arganhouse.pl

#TIP 1

Badaj jak poruszają się klienci w Google Analytycs,

Wykorzystaj takie narzędzia jak HOTJAR czy YANDEX, które nagrywa sesje wideo, aby pokazać Ci jak zachowują się klienci na Twoim sklepie.

 

3. PODSTRONA PRODUKTU

Karta produktu jest ostatniem miejsce, gdzie Twój użytkownik podejmuje decyzję zakupową. Zadbaj, aby posiadała odpowiednie informacje.

Nazwa produktu.

Okruszki (breadcrumbs) – zastosowanie breadcrumbs jest elementem poprawiającym nawigację użytkownika na sklepie. Widoczna ścieżka pomaga użytkownikowi śledzić swoją aktualną pozycję oraz pomaga szybko wrócić do strony głównej.

Cena – bardzo ważny element dla każdego klienta. Cena powinna być umieszczona w widocznym miejscu i pokazywać realną cenę produktu. Jeśli klient nie będzie jej widział, szybko zrezygnuje z zakupu.

Zdjęcia – druga po cenie najważniejsza rzecz na karcie produktu. Warto wykorzystać zdjęcia na białym tle przy pomocy dedykowanej sesji zdjęciowej. Można również wykorzystać zdjęcia producenta.

Opis produktu – każdy produkt w sklepie powinien być opisany. Dobre i unikalne opisy wpływają na pozycjonowanie sklepu oraz oszczędzasz czas pracowników.

Warianty produktu – kolory (zielony, czerwony, czarny) oraz  warianty (rozmiar M, S, XL).

Czas dostawy – szybkość dostawy często decyduje o tym, gdzie klient zrobi zakupy. Jeśli sklep oferuje szybką dostawę, koniecznie umieść tę informację na karcie produktu.

Informacja o dostępności – koniecznie dodaj informację o tym, czy dany produkt jest aktualnie dostępny w magazynie. Nawet jeśli go nie ma poinformuj użytkownika, jak długo będzie musiał czekać.

Koszt przesyłki – warto umieszczać informacje o kosztach przesyłki również na karcie produktu, żeby klient od razu miał świadomość, ile rzeczywiście zapłaci. Jeśli informacja pojawi się dopiero przy płatnościach, może to prowadzić do rezygnacji z zakupów.

Opinie/recenzje – nie trzeba chyba nikogo przekonywać, że podejmujemy decyzje zakupowe na podstawie rekomendacji i opinii innych. Ten element wspiera sprzedaż i powinien być dobrze wyeksponowany.

Przycisk dodania produktu do koszyka.

Oni kupili też /Powiązane produkty – wykorzystaj produkty powiązane do zwiększenia sprzedaży. Jeśli np. klient kupuje koszulę, warto mu podsunąć kolejny element garderoby. W ten sposób zachęcisz go do przeglądania większej ilości stron z produktami, a co za tym idzie, zwiększysz szansę, że kupi więcej.

Przykład dobrej karty produktowej: www.kuchennypoker.pl

 

4. KOSZYK

Koszyk to finał podróży naszego użytkownika. Im mniej elementów, które ma wybrać klient, tym większa szansa na finalizację sprzedaży.

Tabela z podsumowaniem zamówienia – tabela, która pokażę wybrany produkt, rozmiar, kolor, cenę oraz ilość. Kwota zamówienia wraz z dostawą, żeby nie było wątpliwości, ile klient rzeczywiście ma zapłacić.

Możliwość usunięcia pojedynczego produktu z koszyka.

Automatyczna zmiana ceny końcowej przy zmianie sposobu dostawy lub ilości zamawianych produktów.

Duże CTA – przejdź do składania zamówienia.

Posiadam kupon rabatowy lub bon podarunkowy – pole to powinno się pojawić dopiero po kliknięciu przez klienta. Otwarte pole może powodować wyjście klienta z koszyka, aby poszukać kodu rabatowego na innych serwisach.

Jak najmniej kroków zakupowych – zrób tak, aby Twój koszyk miał maksymalnie 3 kroki zakupowe. Im mniej kroków, tym klient może szybciej przejść proces zakupowy.

Zakupy jako gość – daj swoim klientom wybór, czy chcą zakładać konto w sklepie czy wystarczy im zamówienie jako gość.

Formularz danych kontaktowych – formularz powinien zawierać tylko niezbędne pola, np. nie trzeba prosić klienta o telefon domowy, jeśli to nie jest koniecznie, żeby dostarczyć zamówienie.

Wybór metody płatności – zagwarantuj klientom jak najwięcej metod płatności, ponieważ każdy z nich ma swoje sprawdzone rozwiązanie, z którego najczęściej korzysta i mu najbardziej ufa.

Termin dostawy – warto to podkreślać jak najczęściej to możliwe, żeby klient był świadomy, ile będzie czekał na przesyłkę.

Opcje dostawy – możliwość wyboru dogodnej formy dostawy (kurier, odbiór osobisty, paczkomat, itd.)

Opcje płatności – możliwość wyboru dogodnej formy płatności (karta, gotówka, przy odbiorze, przelew internetowy itd.

Możliwość zostawienia komentarza do zamówienia.

Wzorowy koszyk – www.fishandwood.com

 

#TIP 2

Usuń z koszyka nagłówek sklepu, stopkę oraz polecane produkty. Są to elementy, które rozpraszają uwagę klienta. U jednego z naszych klientów zmiana taka spowodowała, że 7 na 10 wejść użytkowników do koszyka, kończyła się zakupem!

 

#TIP 3

Korzystaj z  www.similarweb.com. Jest to narzędzie, które pozwoli Ci śledzić konkurencję, pokaże jaki mają ruch, z jakich stron linkują, jak generowany jest ruch itp. Sprawdź i wykorzystaj te dan

 

5. NARZĘDZIA JAKIE WARTO WYKORZYSTAĆ

Zrobiliśmy zestawienie 10 narzędzi wspierających e-commerce, które warto wykorzystać – https://www.codarius.com/10-narzedzi-dla-e-commerce-ktore-trzeba-znac/

 

 

Grzegorz Sadłoń małe zdjęcie

Grzegorz Sadłoń

Prezes zarządu w Codarius.com.

Praktyk z ponad 12 letnim doświadczeniem w budowie sklepów internetowych. 

 

5 wskazówek na poświeteczne zwiększenie sprzedaży w sklepie internetowym

 

W ostatnich tygodniach roku i na początku stycznia ruch w Twoim sklepie może być nieco stagnacyjny, ale możesz temu zapobiec korzystając z naszych wskazówek, stymulując potrzeby swoich klientów. Poznaj 5 naszych wskazówek jak zwiększyć ruch po świątecznej przerwie w Twoim sklepie internetowym.

 

1. Rozpocznij zabawny poświąteczny konkurs

Konkursy to jedne z najbardziej efektywnych działań publicznych, które zwiększają zainteresowanie daną marką. Tego typu działania najlepiej sprawdzają się, kiedy są przeprowadzane za pośrednictwem mediów społecznościowych, wówczas mamy do czynienia ze zjawiskiem, gdzie to internauci pośredniczą w zwiększaniu świadomości marki i to oni sprawiają, że Twój sklep trafia do szerszej grupy odbiorców dzięki udostępnieniom, komentarzom, polubieniom etc. 

Ciekawym pomysłem może być konkurs na najlepsze zdjęcie lub film z nietrafionym  prezentem świątecznym, a zwycięzca z największą ilością polubień otrzymuję kupon rabatowy na zakupy w sklepie online.

 

2. Specjalny katalog produktów

Możemy ukierunkować się na konkretną okazję w sezonie np. walentynki, dzień dziecka itp. Tworząc specjalna ofertę zawierająca produkty, które mogą być atrakcyjne w danym okresie ułatwiamy klientom odnalezienie tego czego potrzebują, a tym samym mamy lepsze podłoże do wypromowania sklepu przed danym świętem. W okresie po Bożym Narodzeniu idealną okazją jest sylwester oraz noworoczne postanowienia i metamorfozy.

 

3. Nie zapomnij o wyjątkowym wyglądzie sklepu

Nie zapomnij o wyjątkowym wyglądzie sklepu, który będzie nawiązaniem do zbliżającego się święta. Podczas gdy sklepy stacjonarne zachwycają świątecznymi dekoracjami, Twój sklep online nie powinien odbiegać od tego wyjątkowego klimatu. Jeśli zamierzasz rozpocząć poświąteczną wyprzedaż zadbaj o to, aby na stronie znajdowały się odpowiednie akcenty, które od razu po wejściu do sklepu zasugerują panujący klimat – poświątecznej wyprzedaży. 

Musisz pamiętać o tym, że żaden użytkownik sklepów internetowych nie lubi kopania diamentów, woli gdy diamenty są na wyciągnięcie ręki. Hierarchia podstron i ich poziomów powinna być przemyślana, tak aby klient z łatwością mógł dotrzeć do tego czego potrzebuje i widziała w jakim miejscu się znajduje.  

 

4. Podtrzymuj wysyłanie mail do końca roku

Wiele sklepów detalicznych popełnia ten sam błąd – przestają rozsyłać maile po okresie świątecznym. Prawdą jest, że ludzie ciągle kupuje, popyt nieco maleje, ale nadal wykazujemy chęć nabywania dóbr, szczególnie w atrakcyjnej cenie. Podtrzymywanie mailing’u zwiększa Twoje szanse na sprzedaż, po świętach bożonarodzeniowych zaczynamy skupiać się na swoich potrzebach, często związanymi z postawą ‘’będę lepszą osobą’’. Jest to idealny moment na błyskawiczny ruch marketingowy.  

 

5. Nowy rok, nowe produkty, nowe promocję

Z nadchodzącym nowym rokiem zadbaj o to aby nie tylko Twoi klienci rozpoczynali go z nowym nastawieniem, dotrzymaj im kroku wprowadzając do sklepu nowe produkty. Kampanię marketingową możesz rozpocząć połowie grudnia, po to żeby klient widział co nowego czego go w nadchodzącym roku. Takie działanie zapewni nam, że sprzedaż w styczniu nie spadnie drastycznie w dół, ponieważ nowości zawsze ciekawią i przyciągają klientów. Jeśli możesz sobie pozwolić na wypuszczeniu nowych produktów nastaw się atrakcyjne promocje, jak na przykład drugi produkt za grosz.

 

Okres Bożego Narodzenia to najpiękniejszy moment w całym roku, biorąc pod uwagę nie tylko magę świąt, ale także przychody w firmie. Nic jednak nie jest przesądzone, ponieważ jeśli będziemy myśleć kreatywnie to każdy dzień w roku może być magiczny.

 

 

Grzegorz Sadłoń małe zdjęcie

Grzegorz Sadłoń

Prezes zarządu w Codarius.com.

Praktyk z ponad 12 letnim doświadczeniem w budowie sklepów internetowych. 

 

Jak rozkręcić sklep internetowy, aby sprzedawał więcej

 

Samo uruchomienie sklepu internetowego, to najłatwiejsze zadanie i początek znacznie trudniejszej drogi. Poznaj naszą listę 7 rzeczy, bez których e-commerce nie będzie rósł. 

 

1. Design sklepu

Nie ważne jak świetny jest Twój produkt i jak unikalny ponieważ aż 93% kupujących przyznaje, że to wygląd sklepu jest dla nich kluczowym czynnikiem zakupu. To układ strony i odpowiednia hierarchia podstron oraz intuicyjność sklepu powoduje, że klient decyduje się na zakup – bo to takie proste i łatwe. Użytkownik nie powinien zastanawiać się co powinien kliknąć i gdzie, żeby dotrzeć do miejsca docelowego, sklep powinien być tak ułożony, aby klient nie myślał nad tym co robi, tylko działał intuicyjnie. Aspekty wizualne również są bardzo ważne, im lepiej wyeksponujemy produkt tym większe szanse na sprzedaż.

Blisko 40 % dokonanych zakupów online odbywa się na urządzeniach mobilnych. Upewnij się, że Twój sklep wygląda i funkcjonuje bez zarzutów na Twoim telefonie. 

 

2. Pozycjonowanie

Bez dobrego pozycjonowania, nikt nie odnajdzie Twojego sklepu. O wiele lepiej jest zlecić to zadanie doświadczonym i rzetelnym firmom pozycjonującym lub agencjom marketingowym niż samemu metodą prób i błędów dochodzić do danych wyników przez rok, a wykwalifikowany zespół mógłby osiągnąć te same wyniki w miesiąc. 

 

3. SEO Blog

Genialnym pomysłem i nie czasochłonnym jest prowadzenie bloga. Jeśli raz w tygodniu poświęcimy średnio godzinę na napisanie jednego artykułu to w skali roku mamy już 52 wpisy, które wpływają na optymalizację. Każdy post to około 500 słów, które zwiększają szanse na odnalezienie Twojego sklepu za pomocą silnika wyszukiwarki internetowej. 

 

4. Dbaj o klientów

Zachęcaj do zakupu swoich towarów poprzez promocje czasowe, kody rabatowe lub programy lojalnościowe. Podziękuj stałym klientom za to, że są wierni Twojej marce za pomocą vouchera lub drobnego gratisu podczas kolejnych zakupów tylko dla ekskluzywnych klientów, po to aby i wiedzieli, że są traktowani wyjątkowo. Nic tak nie działa na konsumentów jak atrakcyjna cena podczas czasowej promocji, wówczas klient czuje, że łapie wyjątkową okazję. 

Dbaj o swoich klientów, pytaj ich o opinię, zachęcaj do zapisu do newsletter’a, przesyłaj kupony rabatowe w dniu ich urodzin, nie trać z nimi kontaktu. 

 

5. Social Media

Media społecznościowe to dobre miejsce na zwiększenie popularności sklepu. Poprzez dodawanie zabawnych postów lub inspirujących zdjęć, filmów etc.  zwiększamy swoją popularność wśród potencjalnych klientów i łatwiej jest dotrzeć do docelowej grupy. Większość portali społecznościowych oferuję także możliwość reklamowania swoich produktów, reklamy są spersonalizowane dla każdego użytkownika tak więc istnieje większa szansa na odnalezienie swojego targetu. 

 

6. ‘’O Nas’’ 

Czyli wszystko to co klient powinien wiedzieć o Tobie, Twojej firmie i pracownikach. Zamiast ograniczać się tylko do podstawowych danych kontaktowych pomyśl o przedstawieniu swojej firmy jako grupę ludzi, którzy mają wspólną misję i cele. Krótka historia powstania, powody dla których sklep został uruchomiony oraz informację o pracownikach ze zdjęciem ociepli wizerunek oraz dzięki temu zdobędzie zaufanie klientów. 

Zbyt duża ilość informacji może przytłoczyć klientów, jeśli zależy Ci na dodaniu obszernej historii firmy oraz biografii pracowników doradzamy rozdzielenie treści na dwie podstrony. 

 

7. Pozwól kupować i oceniać

Utwórz na stronie głównej sekcję z najlepiej sprzedającymi się przedmiotami, po to aby klienci widzieli najchętniej kupowane przedmioty, co może zachęcić ich do zakupu. Możliwość dodawania recenzji produktów powoduje, że mamy większe zaufanie do sklepu. Klient zawsze może dodać swoją ocenę dla danego produktu, dzięki temu jest bardziej ufny, ponieważ wszyscy wiemy, że sklep, który sprzedaje przedmioty nie warte swojej ceny nigdy nie zdecyduje się na taką możliwość. 

 

Wszystkie wyżej wymienione elementy są ważne i pomagają nam w generowaniu sprzedaży. Drugim ważnym elementem jest osoba, która będzie to wdrażać i nadzorować. Wyciągnięcie wniosków i wprowadzanie zmiana na bieżąco, jest równie ważne jak posiadanie odpowiedniego planu. E-commerce Manager to osoba, która w Twoim biznesie e-commerce powinna pełnić taką funkcję. Jeżeli jej nie posiadasz, to dostawca Twojego oprogramowania powinien Ci w tym pomóc. W Codarius.com dzielimy się wiedzą i doświadczeniem z naszymi klientami.

 

 

Grzegorz Sadłoń małe zdjęcie

Grzegorz Sadłoń

Prezes zarządu w Codarius.com.

Praktyk z ponad 12 letnim doświadczeniem w budowie sklepów internetowych. 

 

Jak wykorzystać Facebooka do sprzedaży produktu premium, którego nikt nie zna?

 

Generowanie ruchu UU (unikalnego użytkownika), który przekłada się na sprzedaż, to dla każdego e-commercu trudne zadanie. Wykorzystujemy do tego różne kanały marketingowe, które z różną skuteczności wpływają na sprzedaż i zaangażowanie użytkowników. Dzisiaj chciałbym pokazać, jak można wykorzystać social media do wygenerowania pierwszej sprzedaży na sklepie internetowym z produktem, którego na rynku nikt nie zna oraz jak walczyć z konkurencją, która ma większe nakłady na marketing.

Trudne zadanie szczególnie na początku drogi, ale case study jakie dzisiaj opisuję, to idealny przykład tego, że odpowiednio zaplanowana strategia na dany kanał marketingowy, przekłada się na realne wynik sprzedażowe. Wniosek jest jeden, do każdego kanału marketingowego musisz podejść w ten sam sposób – nie ma dróg na skróty!

 

Dzisiaj opisuję case study naszego klienta PMO Oils, który stanął przed następującymi wyzwaniami:

_Jak sprzedać olej samochodowy klasy premium na rynku, który jest mocno obłożony przez duże i znane marki/koncerny;

_Jak przekonać użytkowników do zmiany oleju samochodowego na PMO.

 

Poznaj PMO

Marka PMO Oils to producent wysokiej jakości olejów samochodowych. Stworzyli unikalnej jakości oleje z serii „Professional Motor Oil”, które dzięki swojej jakości zaliczane są do marek premium. Wszystkie oleje produkowane są w najnowocześniejszej i największej fabryce w Europie, co już świadczy o ich jakości. Bazy dla olejów PMO dostarczane są tylko przez największe światowe koncerny.

Patrząc z boku można dojść do wniosku, że jest to spore wyzwanie, aby przekonać statystycznego użytkownika, który przez 10 lat korzysta z olejów samochodowych jednego producenta do zmiany na olej marki, o której słyszy pierwszy raz. 

Pierwszym ważnym elementem przewagi konkurencyjnej PMO, było dostarczenie produktu wysokiej jakości, która przekona użytkowników do zmiany.

 

Jak PMO dba o jakość produktów:

_Pierwsza kontrola – podczas dostawy olejów bazowych oraz uszlachetniaczy sprawdzana jest jakość komponentów;

_Druga kontrola – po procesie ”blendowania” czyli łączenia wszystkich komponentów, produkt poddawany jest kontroli jakości;

_Trzecia kontrola – po nalaniu gotowego produktu do opakowań, odbywa się ostateczna kontrola jakości przed wydaniem produktu do sprzedaży. 

 

1 krok – profil marki na Facebooku

Podczas procesu tworzenia sklepu internetowego, podjęta została decyzja, że najszybciej będzie trafić do klienta docelowego poprzez działania na Facebooku. Przygotowany został profilu marki, opisy, grafiki oraz pierwsze postów. Działania te były wstępem do kampanii z influencerem. 

 

Profil marki na Facebooku – link 

 

2 krok – sklep internetowy 

Kolejnym krokiem było zbudowanie sklepu internetowego,  który będzie odpowiadał za generowanie sprzedaży. Wdrożyliśmy sklep w oparciu o naszą platformę Codarius, która została dopasowana do wymagań klienta oraz specyfiki produktu. Zadbaliśmy również o infrastrukturę serwerową, która będzie w stanie obsłużyć ruch podczas kampanii z influcencerem.

 

Główne wyzwania klienta na etapie budowy systemu e-commerce:

_Wprowadzenie na rynek nowej marki olejów samochodowych do trudnej i wymagającej branży;

_Budowę sklepu internetowego w bardzo krótkim czasie – deadline 1 miesiąc;

_Przygotowanie procesów skutecznie łączących sprzedaż B2C i B2B;

_Przygotowanie infrastruktury serwerowej pod obsługę ruchu z kampanii marketingowych.

 

Co zrobiliśmy: 

_Przygotowaliśmy szablon graficzny sklepu; 

_Skonfigurowaliśmy platformę i dodaliśmy produkty za klienta; 

_Skonfigurowaliśmy wszystkie funkcjonalności marketing automation; 

_Przygotowaliśmy wielowariantowość produktów; 

_Przygotowaliśmy plik produktowy do Ceneo i Google Merchant Center; 

_Przygotowaliśmy integrację z Ceneo; 

_Wdrożyliśmy kody śledzenia oraz kody związane z monitorowaniem działań marketingowych.

 

3 krok – kampania z influencerem  

Teraz przechodzimy do sedna całej strategii. Pierwszym momentem, który pozwolił na dotarcie do szerszej grupy odbiorców, była kampania ze znanym w branży motoryzacyjnej infuencerem – Kickster ZnaFca.

Na początku powstał film promocyjny pokazujący proces produkcyjny oleju samochodowego marki PMO, który zainteresował ponad 658 797 użytkowników kanału Kickster. 

 

Zobacz video:

 

Po publikacji video na profitu marki bardzo szybko pojawiło się ponad 3300 polubień! Aby utrzymać zainteresowanie nowych użytkowników, osoba Kickstera pojawiała się w serii kolejnych postów w postaci memów, śmiesznych grafik czy postów edukujących użytkowników pod kątem bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

 

Kilka postów oraz zasięgi jakie wygenerowały:

 

  

 

Efekty i wyniki

Sprzedaż generowana przez sklep internetowy (zobacz sklep) przełożyła się na następujące wyniki:

 

Ruch UU (unikalnych użytkowników) skoczył od 0 do ponad 47 000 użytkowników miesięcznie;

+900 zrealizowanych zamówień od uruchomienia sklepu;

+1000 klientów od uruchomienia sklepu;

Odzyskanie ponad 23% porzuconych koszyków.

 

 

 

Grzegorz Sadłoń małe zdjęcie

Grzegorz Sadłoń

Prezes zarządu w Codarius.com.

Praktyk z ponad 12 letnim doświadczeniem w budowie sklepów internetowych. 

 

7 porad dla początkujących sklepów internetowych

Kiedy zaczynasz swoją przygodę w e-commerce możesz zostać przytłoczony ilością informacji. Specjalnie dla Ciebie przygotowaliśmy 7 porad, która pomogą Ci zrozumieć jakie możliwości daje obecnie rynek e-commerce. 

 

1. Szybkość uruchomienia sklepu

W przeciwieństwie do tradycyjnych sklepów, sklep internetowy może powstać i dobrze funkcjonować za sprawą zaledwie kilku kliknięć myszką. Platformy e-commerce’we takie jak Codarius umożliwiają Ci skorzystanie z gotowych szablonów do stworzenia Twojego sklepu. Platformy Allegro, Amazon czy eBay wymagają tylko założenia konta przez użytkownika zanim zaczniesz sprzedawać.

Dla właścicieli szukających szybkiego startu, e-commerce będzie najlepszą opcją. Jeśli tylko masz dostęp do internetu oraz komputer, możesz rozpocząć swój biznes w każdym miejscu, nawet siedząc na kanapie!

 

2. Niskie koszty online vs offline

W wielu przypadkach, koszty związane z rozpoczęciem e-biznesu są znacznie niższe w porównaniu z tradycyjnym biznesem offline.

Dlaczego?

  • Na niektórych platformach e-commerce założenie konta jest darmowe;
  • Założenie konta na marketplace jest bezpłatne;
  • Istnieje możliwość dropshipping’u (przeniesienie procesu wysyłki towaru na dostawcę) bez dużej inwestycji pieniędzy z góry;
  • Social media, organiczne wyszukiwanie oraz Google Adwords są efektywnymi sposobami, by wprowadzić Twój biznes na rynek;
  • Sam możesz prowadzić i zarządzać sklepem, aby zmniejszyć koszty na początku;
  • Kiedy dopiero zaczynasz swoja przygodę z biznesem, e-biznes umożliwia Ci uniknąć wielu inwestycji, które musiałbyś ponieść w przypadku tradycyjnej sprzedaży detalicznej. Masz możliwość rozbudowania swojego biznesu dopiero w momencie kiedy sprzedaż wzrośnie.

 

3. Zwiększ rozpoznawalność marki

W 2018, 81% kupujących wyszukiwało informacje na temat sklepów internetowych zanim dokonało zakupu. Można przypuszczać, że te liczby wzrosły od tamtego momentu.

Po pierwsze ważne jest badanie zachowań klientów online tj. czy kupują w internecie czy tradycyjnych sklepach. Twoja obecność w internecie sprawi, ze potencjalni klienci znajdą informacje na temat Twojego produktu i będą w stanie porównać ceny w różnych sklepach. Gdy klienci szukają jakiegoś produktu, Twój sklep powinien pojawiać się jako jeden z pierwszych na liście wyszukiwania. To wpływa na zwiększenie rozpoznawalności marki, więc zawsze jesteś naprzeciw swoim klientom.

 

4. Zdobądź nowych klientów

E-commerce zapewnia Ci nowe kanały, dzięki którym zyskasz więcej klientów. Niezależnie od tego czy dopiero zaczynasz czy jesteś już sprzedawcą, zawsze są nowi klienci do zdobycia.

Istniejący już na rynku sprzedawcy w sklepach tradycyjnych (offline) mają pewne ograniczenia związane z lokalizacją, tj. klienci muszą dojeżdżać do ich sklepów, by zrobić w nim zakupy. W internecie sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Możesz sprzedawać wszędzie i o każdej porze. To pozwala obsługiwać Ci klientów z całego kraju, a także poza nim.

Jeśli korzystasz obecnie z jednego kanału sprzedaży np Allegro, to warto uruchomić dodatkowy kanał na własnym sklepie, by zyskać nowych klientów. Wszystkie kanały e-commerce mają swoją unikalną grupę odbiorców, z której mogą korzystać sprzedawcy. Dla nowych sprzedawców, e-commerce jest najlepszym sposobem na zdobycie szerszej grupy odbiorców.

 

5. Umieść więcej informacji w sklepie

Obecność online umożliwia Ci umieszczenie większej ilości informacji na temat Twoich produktów i usług. Sklep marki szczególnie daje przestrzeń sprzedawcom na umieszczenie najbardziej kluczowego contentu dla kupujących.

Istotne informacje na temat produktu zawierają szczegółowe opisy produktów, porównanie produktów, dostępność poszczególnych rzeczy oraz cennik. Te informacje pozwalają użytkownikowi podjąć decyzje zakupowe zarówno w sklepie tradycyjnym lub internetowym.

Twój sklep może również przedstawiać więcej informacji na temat Twojego biznesu lub sposobu korzystania z Twoich produktów. Podstrony mogą być poświęcone historii Twojej marki oraz informacji dotyczących sposobu produkcji towaru. Posty na blogu i nagrania też mogą okazać się pomocne w przedstawieniu sposobu użytkowania produktu lub usług.

Przykładem mogą być firmy spożywcze, które udostępniają swoim klientom rożne przepisy oraz wskazówki na temat gotowania na swoich stronach internetowych. Taki rodzaj contentu tworzy artykuły dla marki jednocześnie zapewniając lepszy Customer Experience.  Na dzisiejszym konkurencyjnym rynku, takie informacje odróżniają Twoją markę od innych.

 

6. Skup się na rynku niszowym

E-commerce sprawia, że obsługa rynku niszowego jest nawet łatwiejsza. Dla kolekcjonera rzadko spotykanych monet znalezienie sprzedającego, który będzie je rozprowadzać, nie jest łatwym zadaniem. Jednakże, łatwość i rozpiętość internetu sprawia, ze wyszukiwanie staje się prostsze. Jeśli sprzedajesz produkt niszowy lub oferujesz niszowe usługi , łatwiej będzie Ci je sprzedać online. Twój biznes będzie dostępny dla większej ilości klientów.

 

7. Bądź tam gdzie twoi konsumenci

Większość konsumentów nie tylko wyszukuje produkty w internecie, ale również je tam kupuje. Kupujący robią obecnie ponad 60% swoich zakupów w internecie. Zatem, sprzedawaj tam gdzie są kupujący. Jeśli większość Twoich klientów kupuje w internecie, to powinieneś własnie tam sprzedawać. E-commerce umożliwia Ci spełnić „zakupowe” oczekiwania Twoich klientów.

 

Masz pytania? Napisz lub zadzwoń do mnie.

grzegorz sadlon.png Kluczowe wskaźniki w e commerce. Każdy ekomersiak musi je znać.

Grzegorz Sadłoń – CEO w Codarius.com, ekspert w budowaniu strategii sprzedażowych dla marek i sklepów internetowych. OD 11 lat specjalizuje się w automatyzacji procesów sprzedażowych i biznesowych. Doradza w optymalizacji projektów ecommerce i działań on-line marketingowych włączając w to działania z zakresu optymalizacji konwersji, marketing automation i strategii omnichannel.

 

Otwieram biznes, czyli jak znaleźć pomysł na własny sklep w Internecie

Chcesz założyć własną działalność online, ale zupełnie nie masz pojęcia, jakie produkty lub usługi możesz zaoferować potencjalnym klientom? Jak się okazuje, nie jesteś sam. Wybór profilu działalności to nie lada wyzwanie dla niejednego przyszłego przedsiębiorcy, zwłaszcza w czasach tak dużej konkurencji. Jeśli marzy Ci się dedykowany sklep internetowy, podpowiadamy, czym możesz handlować za pośrednictwem sieci. Być może dzięki nam uda Ci się znaleźć inspirację do prowadzenia własnego e-biznesu.

Czym kierować się, szukając pomysłu na biznes?

Chyba nikt nie zaprzeczy, że rzeczywistość, która nas otacza, zmienia się niezwykle dynamicznie. To znaczy, że chcąc stać się posiadaczem własnej działalności, musimy wykazać równie dynamiczne podejście do biznesu. Poszukując pomysłu na własny sklep internetowy, warto przede wszystkim poświęcić nieco czasu na obserwację. Co to dokładnie oznacza? To, że dobrze jest dostrzec działania konsumentów i konkurencji, zastanowić się, jak usprawnić ich pracę, czy można dostarczyć im lepszy produkt. Co więcej, warto też przeprowadzić analizę, dzięki której dowiemy się, jakie nowe towary pojawiają się na rynku, czy są chętnie nabywane przez klientów, do czego prowadzą aktualne trendy technologiczne itp.

Znajdź atrakcyjną niszę rynkową

Na początek krótka definicja. Nisza rynkowa jest miejscem, w którym nie występuje zbyt duża konkurencja lub pozwala na przygotowanie takiej oferty, dzięki której będziesz mógł liczyć na opłacalną podaż. Wybranie odpowiedniej niszy rynkowej może przynieść wiele korzyści, spośród których można wymienić, chociażby niższy kapitał na start, szybszy rozwój, a także mniejszą konkurencję. Doskonałym przykładem takiej niszy rynkowej może być np. sklep internetowy z akcesoriami dla hokeistów czy ręcznie wytwarzanym mydłem, koszykami z wikliny. Niezależnie jednak od wyboru branży pamiętaj, że tak samo, jak w innych dziedzinach, najważniejszą wartością jest zawsze spełnienie oczekiwań i potrzeb klientów.

Jak zwiększyć swoją szansę na sukces?

Bez względu na to, czy masz już swój pomysł na biznes, czy jeszcze nie, musisz mieć świadomość, że sama idea to jeszcze nie wszystko. Równie istotne znaczenie ma oprogramowanie do sklepu internetowego oraz wybór odpowiednich rozwiązań e-commerce, dzięki którym będziesz mógł poznawać preferencje klientów, analizować ruch na stronie itp.

Platforma powinna być przede wszystkim dostosowana do Twoich oczekiwań, a obsługa panelu administracyjnego nie powinna sprawiać problemów. Zanim wybierzesz konkretne oprogramowanie, zadaj sobie kilka pytań, które pomogą Ci w dokonaniu właściwego wyboru. Zastanów się, na jakie koszty możesz sobie pozwolić, jak szybko chcesz wystartować oraz jak szeroki asortyment znajdzie się w Twoim sklepie. Jeśli zależy Ci na natychmiastowym założeniu e-biznesu, możesz zdecydować się na rozwiązanie typu Saas, dzięki któremu uruchomisz sklep w ciągu kilku minut.

Ważne jest też, aby wybrane oprogramowanie dawało możliwość integracji innych rozwiązań, z których będziesz korzystać na co dzień. Sklep internetowy to bowiem dopiero początek drogi. Do Twoich codziennych obowiązków będą należeć, chociażby płatności, prowadzenie równoległych kanałów sprzedażowych, zajmowanie się działaniami marketingowymi itp.

Pasja to sekret udanego biznesu?

Nie ma większego znaczenia, czy zdecydujesz się na założenie dedykowanego sklepu internetowego w branży ogrodniczej, czy postawisz na biznes w rękodzielnictwie. Jeśli nie będzie w Tobie zapału, emocji, pasji raczej nic z tego nie wyjdzie. Prowadzenie własnej działalności ma sens jedynie wówczas, kiedy robi się to, co się kocha.

Podsumowanie

W sytuacji, gdy chciałbyś zacząć przygodę z działalnością przez Internet, ale nie masz pomysłu, co możesz robić, warto prześledzić bieżące trendy, a także sprawdzić, co sprzedaje się najlepiej. W przeanalizowaniu tego typu danych pomocne mogą być takie serwisy jak Allegro czy Ebay. Możesz również znaleźć produkt, którego nie ma na rynku i podjąć próbę jego wprowadzenia, ściągając go np. z Chin. Jeśli do biznesu podejdziesz z sercem i maksymalnym zaangażowaniem, są duże szanse, że odniesiesz sukces.

Wpływ marketing automation na decyzje zakupowe w e-commerce

Polscy konsumenci coraz lepiej radzą sobie w świecie wirtualnym, a co więcej, coraz chętniej decydują się na dokonywanie zakupów w sklepach internetowych. Nic więc dziwnego, że w ciągu ostatnich kilku lat dynamicznie zaczęła rozwijać się pokrewna dziedzina e-commerce, określana przez specjalistów mianem  marketing automation. Na czym dokładnie polega automatyzacja marketingu i jaki wpływ tego typu działania mają na decyzje zakupowe podejmowane przez klientów?

W jaki sposób działa marketing automation?

Zacznijmy od początku. Automatyzacja marketingu to stosunkowo młoda dziedzina, która na polskim rynku funkcjonuje od około dziesięciu lat. Ma ona za zadanie przede wszystkim zwiększać efektywność prowadzonych działań marketingowych. Z systemów marketing automation mogą korzystać osoby prowadzące dedykowane sklepy internetowe praktycznie w każdej branży. Są one adresowane zarówno małym firmom, jak i dużym przedsiębiorstwom B2B. Co więcej, automatyzacją marketingu mogą też posługiwać się producenci oprogramowania sklepów internetowych, mogąc przejmować kontrolę nad procesem sprzedaży oraz doprowadzając do podejmowania określonych decyzji zakupowych.

Systemy marketing automation to cała gama zaawansowanych technologicznie narzędzi, które pozwalają na zabezpieczenie działań promocyjnych przedsiębiorstw oraz zagwarantowanie ich trafności na podstawie informacji pozyskiwanych z zachowań i reakcji konsumentów. W ten sposób właściciele e-biznesów mogą dostosować działania marketingowe do profilu odbiorców.

Jak marketing automation przekłada się na decyzje zakupowe?

Chcąc rozpocząć automatyzację działań marketingowych, warto na samym początku skupić się na kanałach social media oraz automatycznych publikacjach postów. Aby zwiększyć zasięg treści, a co za tym idzie, dotrzeć do nowych odbiorców, można pokusić się o łatwe integracje umożliwiające czytelnikom np. publikowanie tekstów i dzielenie się nimi online. Warto też zwrócić szczególną uwagę na posty z przeszłości, które spotkały się z największym zainteresowaniem użytkowników. Tu z pomocą może przyjść, chociażby proste w obsłudze narzędzie Revive Old Post, dzięki któremu nowi odbiorcy będą mieli szansę zapoznać się ze starszymi treściami.

Jak się okazuje, na decyzje zakupowe podejmowane przez konsumentów ma wpływ przede wszystkim personalizacja. W dostarczaniu spersonalizowanych treści pomocna może być prawidłowo przeprowadzona automatyzacja kampanii e-mail. Można tego dokonać np. poprzez zautomatyzowanie czynności powitalnych. Być może zadasz pytanie: Po co to wszystko? Odpowiedzią będą liczby. Przedsiębiorstwa, które zdecydowały się na automatyzację działań, mogą poszczycić się nawet czterokrotnym wzrostem liczby klientów. Co więcej, odbiorcy otrzymujący spersonalizowane treści e-mail generują blisko 20% sprzedaży więcej niż osoby, które nie zostały objęte automatyzacją.

Jakie korzyści zapewnia korzystanie z automatyzacji marketingu?

Nie da się ukryć, że wdrożenie narzędzi z zakresu marketing automation niesie ze sobą wiele korzyści. W tym miejscu warto dodać, że większość z nich można z powodzeniem łączyć z najpopularniejszymi rozwiązaniami e-commerce, a także z takimi technikami sprzedażowymi jak up selling czy cross selling. Dzięki tego rodzaju narzędziom możemy w naturalny sposób pokazać klientom, że w pierwszej kolejności zależy nam na zaspokajaniu ich potrzeb i oczekiwań.

Automatyzacja marketingu to przede wszystkim zwiększona efektowność. Podjęcie decyzji o automatyzacji procesów marketingowych powoduje, że są one przeprowadzane szybciej, bez problemów oraz efektywniej. To także zwiększona konwersja, ponieważ można dokładniej monitorować i analizować potrzeby każdego z konsumentów oddzielnie. To w końcu dostarczanie właściwych treści do właściwych osób oraz zwiększona sprzedaż, bez względu na to, w jakiej branży prowadzimy sklep internetowy.

Podsumowanie

Tak naprawdę działania z zakresu automatyzacji marketingu znajdują się w fazie nieustannej ewolucji, dlatego w najbliższej przyszłości prawdopodobnie będzie można zautomatyzować wiele różnych działań. Jedno jest pewne – warto być z nimi za pan brat, ponieważ nie tylko wspierają procesy decyzyjne konsumentów, ale także upraszczają naszą codzienną pracę.

 

 

Zobacz jak branding wpływa na świadomość maki w umysłach konsumentów

Najprościej mówiąc branding to budowanie świadomości maki w umysłach konsumentów. Na rynku nie wystarczy być, kluczowe jest zostanie zauważonym i kojarzonym zgodnie z właściwymi tylko Tobie cechami. Branding jest pojęciem złożonym, ale to w nim tkwi sukces i rynkowa pozycja marki.

Z czego składa się branding?

Branding to: Twoja rynkowa strategia, nazwa Twoje marki, logo, identyfikacja wizualna oraz komunikacja marketingowa. Każdy z elementów musi być ze sobą spójny, stanowi bowiem część układanki w oparciu, o którą zbudujesz swój biznes. Ile czasu zajmie stworzenia jednolitej całości? Wszystko zależy od Ciebie, możesz zrobić to trafnie a jednocześnie bardzo szybko, jednakże jeśli możesz sobie na to pozwolić, zrób to na spokojnie i dopracuj każdy z naprawdę kluczowych elementów.

Strategia

Na początku odpowiadasz sobie na pytanie: Jaki brand, czyli jaką markę chcesz stworzyć? W tym celu dokonujesz analizy w poszukiwaniu rynkowej niszy lub po prostu dokonujesz analizy działań konkurencji dostarczającej produkty zgodne z Twoimi zainteresowaniami. Analizując już istniejących, rynkowych graczy, zwracasz szczególną uwagę na sposób w jaki komunikują z otoczeniem. Możesz stworzyć podobną komunikację (uważając aby nie dokonać plagiatu!) lub zupełnie różną – bardziej ryzykowne, ale zdecydowanie bardziej satysfakcjonujące zadanie 😊
Do analizy Twojej konkurencji możemy polecić Ci wtyczkę SimilarWeb, dzięki której zbadasz zachowania ich aktualnych, a Twoich potencjalnych użytkowników. Natomiast do zbadania wykorzystywanej przez konkurenta technologii rekomendujemy narzędzie BuiltWith.

Wtyczka SimilarWeb w praktyce

Wtyczka SimilarWeb w praktyce

 

Wtyczka BuiltWith w praktyce

Wtyczka BuiltWith w praktyce


Naming, czyli wybór nazwy

Nazwa musi być prosta, ława i przyjemna, najlepiej z wolną domeną. Niestety, paradoksalnie wybór nazwy przysparza nie małych problemów, ponieważ jej głównym zadaniem jest budowa określonych i trwałych skojarzeń z Twoją nową marką. Sam naming potrafi zająć sporo czasu (zdaniem specjalistów nawet kilka miesięcy), zatem najlepiej łączyć go z jednoczesną budową rynkowej strategii. Dlaczego tak bardzo zastanawiamy się nad nazwą? Ponieważ nazwę najtrudniej zmienić! Logo zmienisz bez większych problemów, identyfikację wizualną stosunkowo szybko odświeżysz, ale nazwę? Zmieniając nazwę szykujesz się na rebranding czyli rewolucję w umysłach swoich zewnętrznych odbiorców. Uwierz, że nie masz ochoty na wiążące się z tym koszty.

Logo oraz identyfikacja wizualna

Tworzenie logotypu stanowi naturalny etap po wyborze nazwy. Według praktyków jest to zdecydowanie szybszy proces, oparty o stworzenie 3 propozycji oraz analizy ich zastosowania na 2/3 nośnikach identyfikacji wizualnej. Na tym etapie łatwo zauważyć co dobrze wygląda i jakich zmian wymaga. Zatem wbrew pozorom wybór loga nie pochłania najwięcej czasu. Kwestia kreacji kompleksowej identyfikacji wizualnej uzależniona jest od ilości jej elementów, a więc projektu: wizytówek, papieru firmowego czy stopki e-mail. Jest to absolutne minimum zajmujące standardowo 4 dni robocze, oczywiście czas zwiększa się wraz z ilością nośników. Naturalnie musisz także zadbać o atrakcyjny i spójny wygląd witryny Twojego sklepu!

Komunikacja marketingowa

Teraz przyjmujemy, że masz już dobrze zaprojektowaną markę, przemyślaną strategię i proces sprzedażowy. Pora zająć się komunikacją marketingową, a więc promocją Twojej nowej, już dopracowanej marki. To dzięki skutecznej komunikacji, otrzymasz dostęp do jak największej ilości potencjalnych klientów. To czy dokonają oni decyzji zakupowej zależy od tego jak korzystną ofertę dla nich przygotowałeś oraz właśnie od tego jak przyłożyłeś się do tworzenia wcześniejszych elementów brandingu, w oparciu o które teraz kreujesz wszelką komunikację Twojego brandu w tym szalenie istotny dziś content w social media.

Podsumowując

Branding to podstawa zaistnienia każdego, nowego biznesu i klucz do jego rynkowego sukcesu. Przyłóż się do realizacji każdego z elementów Twojej, wymarzonej marki. Nie spiesz się i śmiało korzystaj z pomocy specjalistów. Pamiętaj lepiej od razu stworzyć dopracowany i zyskowny brand niż godzić się na kosztowny rebranding. Powodzenia! 😊

 

Masz pytania? Skontaktuj się ze mną.

s.czypionka Rodzaje klientów – czyli jak obsługiwać różne osobowości?Sabina Czypionka – Dziennikarka oraz Marketing Manager w Codarius.com

Rodzaje klientów – czyli jak obsługiwać różne osobowości?

Zadowoleni klienci stanowią klucz do sukcesu każdego biznesu, ale praca z ludźmi nie należy do najprostszych. Dobry przedsiębiorca powinien poznać odpowiedzieć na pytanie: Jak pozyskiwać i zadowalać ludzi o skrajnie rożnych osobowościach?

Rodzaje klientów

Poznanie i zdefiniowanie rodzajów ludzkiej osobowości od zawsze zaprzątało głowy naukowców i psychologów.  Szwajcarski psychiatra Carl Gustav Jung sformułował przed laty tezę wyznaczającą wymiary ludzkiej osobowości. Praca Junga okazała się być ponadczasowym dziełem, w oparciu o które dziś scharakteryzować możemy typy klientów przypisując kolory właściwe ich charakterystyce.

Klient niebieski – Klient Analityk. Ten typ osobowości charakteryzuje ostrożność, precyzja, rozwaga, dociekliwość oraz formalny sposób komunikacji – nie, nie będzie wchodzić z Tobą w bliskie interakcje. Klientami niebieskimi stają się osoby o introwertycznym usposobieniu, dysponujące techniczną wiedzą, zatem do komunikacji z nimi należy się merytorycznie przygotować. Niebiescy są perfekcjonistami i nie zależy im na czasie, lecz na jakości zamówienia. Są ludźmi głodnymi informacji, zatem bądź pewny, że przeczytają wszystkie instrukcje, w których doszukiwać się będą nieścisłości. Udana współpraca z niebieskim klientem opiera się na dostarczeniu mu dużej ilości precyzyjnych danych oraz wspólnej analizie dostępnych alternatyw. Musisz pokazać się jako fachowiec w swojej dziedzinie, a także uzbroić się w cierpliwość – klienta niebieskiego lepiej nie poganiać.

Klient zielony – Klient siła spokoju. Klientami zieloni są również introwertycy, jednakże są oni znacznie różni od klientów niebieskich ponieważ są to ludzie z reguły odprężeni, godni zaufania, cierpliwi, oraz współczujący. Niestety charakteryzuje ich także upór. Zieloni zorientowani są na bezpieczeństwo zakupu i raczej wiedzą czego nie chcą kupić niż to czego faktycznie potrzebują. Wymagają zainteresowania, cenią sobie atmosferę współpracy, szczerość oraz brak pośpiechu. Musisz przygotować się na fakt, iż klienci zieloni wolą słuchać niż mówić, gdy nie sprostasz ich oczekiwaniom po prostu zrezygnują z zakupu ale oszczędzą Ci krytycznych komentarzy. Zatem gdy wczujesz zielonego klienta bądź autentyczny i stwarzaj wrażenie, że wspólnie dokonujecie decyzji zakupowej. Pamiętaj, że raz pozyskany zielony klient prawdopodobnie stanie się Twoim stałym klientem.

Klient czerwony – Klient Pan. Czyli klient wysoce roszczeniowy, zdecydowany i zorientowany na cel, którego jest pewien. Są to osobowości zdecydowanie ekstrawertyczne i szybko działające. Do sklepu wchodzą na chwilę i jeśli Twoje produkty nie zrobią na nich wrażenia po prostu wyjdą i prawdopodobnie już nie wrócą. Klient czerwony oczekuje od Ciebie konkretów i szybkiego działania.  Jeśli natychmiast przedstawisz mu dostępne opcje, z pewnością doceni Twoje kompetencje. Ten typ człowieka lubi poczucie władzy i świadomość, że to on podejmuje decyzje, nie nagabuj tylko sprawnie dostarczaj informacji „Pan” sam zdecyduje.

Klient żółty – Klient Hurra. W tym wypadku mamy do czynienia z ekstrawertykami, których nie interesują techniczne szczegóły. Są to ludzie z natury entuzjastyczni, wygadani i towarzyscy.  Dla nich liczy się przede wszystkim pozytywna atmosfera, dlatego z pewnością będą próbować nawiązać bliższe relacje i Twoja otwartość niewątpliwie sprawi im przyjemność. Klient żółty od sprzedawcy oczekuje równego sobie entuzjazmu i chętnie zejdzie na prywatne tematy. Pamiętaj klient żółty w żadnym wypadku nie może poczuć się znudzony! Komunikacja z nim wymaga od Ciebie personalnego zaangażowania, a jego wybory docenienia.

Podsumowując grono Twoich obecnych oraz potencjalnych klientów składa się z różnych ludzi o różnych osobowościach. Jednakże musisz wiedzieć, że żaden człowiek nie jest w 100% przedstawicielem konkretnego typu klienta. Zazwyczaj ludzka osobowość stanowi kompilację kilku typów, z których jeden będzie dominujący. Twoim zadaniem jest prawidłowe rozpoznanie przeważającego charakteru i sprostanie jego potrzebom w trakcie komunikacji oraz budowania długotrwałych relacji. Powodzenia! 😊

 

Masz pytania? Skontaktuj się ze mną.

Sabina CzypionkaSabina Czypionka – Dziennikarka oraz Marketing Manager w Codarius.com

CODARIUS – Dlaczego jesteśmy najlepsi na rynku?!

W dzisiejszej dobie wzmożonej konkurencji to automatyzacja działań marketingowych oraz angażowanie użytkowników do interakcji z marką, może przesądzić o jej sukcesie. Codarius to pierwsza w Polsce platforma e-commerce, która w standardzie zawiera funkcje marketing automation. Przybliżmy nasze możliwości i przewagę nad konkurencją!

Marketing automation w standardzie

Na obecnym rynku znajdziesz wiele narzędzi automatyzujących działania marketingowe sklepów internetowych, niestety korzystanie z nich to dodatkowy, miesięczny koszt od 700 do nawet 10 000 złotych netto. Zdajemy sobie sprawę, że dla małego sklepu jest to spore obciążenie, ale to właśnie automatyzacja marketingu zwiększa szansę przetrwania pierwszego roku i osiąganie kolejnych sukcesów. W Codariusie wierzymy w potencjał waszych, internetowych przedsiębiorstw dlatego oferujemy marketing automation w standardzie! W tym wpisie przybliżymy Ci wybrane funkcje, ale cały oferowany przez nas marketing automation wraz z opisem znajdziesz na: https://www.codarius.com/funkcje-marketing-automation/

Identyfikacja użytkownika

Codarius zawsze identyfikuje zarówno zalogowanych, jak i niezarejestrowanych klientów sklepu. Gdy użytkownik przegląda stronę po raz pierwszy historia jego zachowań zapisywana jest w plikach Cookies, co pozwala rekomendować mu odpowiednie produkty. Użytkownik powracający na stronę zostaje rozpoznany przez Codarius, który przypisuje jego kolejne działania do dotychczasowej historii. Historia przypisywana jest także w momencie zalogowania lub przejścia na stronę z newslettera. Ponadto Codarius potrafi także segmentować użytkowników w oparciu o kupowane lub przeglądane produkty, średnią wartość koszyka zakupowego lub częstotliwości zamówień (aktywności w sklepie). Dzięki tej funkcji system pomaga dopasować odpowiednią komunikację, trafiającą w potrzeby konkretnych użytkowników.

Rekomendacje spersonalizowane

Wiemy, że klienci sklepów internetowych mają różne potrzeby i wymagania, a co za tym idzie szukają innych produktów, rozmiarów czy kolorów. Rekomendacje spersonalizowane to funkcja pozwalająca na indywidulne dobranie oferty dla klientów, w oparciu o wcześniej przeglądane lub kupowane produkty. Algorytm uczy się zachowań użytkowników, a następnie rekomenduje im odpowiednie produkty co w konsekwencji wpływa na ścieżki zakupowe. Rekomendacje przeglądanych produktów, a także produktów podobnych lub tych stanowiących uzupełnienie wcześniej zakupionych generowane są w postaci wiadomości e-mail.

Dowody społeczne (social proof)

Ponad 90% konsumentów potwierdza, że wpływ na ich decyzje oraz zachowania mają recenzje produktowe, opinie czy powiadomienia o zakupach innych użytkowników. Zatem tzw. dowody społeczne pomagają w podjęciu decyzji zakupowej. Codarius dzięki integracji z Trustisto.com, jest w stanie generować automatyczne powiadomienia, które pokazują zakupy i decyzje innych użytkowników. Takie powiadomienia są w stanie wygenerować nawet ponad 60% więcej zamówień!

Odzyskiwanie porzuconych koszyków

Średnio ponad 50% koszyków jest porzucona przez użytkowników, a co za tym idzie sklepy zarabiają 50% mniej. Przeliczenie utraconych zysków zmusza przedsiębiorców do poszukiwanie rozwiązania, z którym ponownie przychodzi Codarius. Otóż opcja odzyskiwania porzuconych koszyków umożliwia dotarcie do osób zainteresowanych daną marką, które już dodały do koszyka interesujący ich produkt lecz nie dokończyły zamówienia i opuściły sklep. Strata klienta porzucającego koszyk okazuje się jeszcze bardziej dotkliwa w przypadku klientów przyciągniętych dzięki płatnym kampaniom. Funkcja odzyskiwania generuje maila, który automatycznie jest wysyłany do użytkowników z przypomnieniem, że nie dokończyli transakcji. Jeśli nie zareagują na pierwszą wiadomość, to otrzymają kolejną z większym bodźcem – np. kodem rabatowym. Dzięki takim działaniom jesteś w stanie odzyskać większość kosztów i więcej zarobić. Warto, prawda?

Powiadomienia WebPush

Powiadomienia WebPush to dobry sposób na zachęcanie klientów do zakupu poprzez automatyczne informowanie o promocjach czy nowych produktach. Powiadomienia wyświetlają się osobom, które wyraziły na nie zgodę, nawet jeśli klient w danej chwili nie jest na stronie sklepu.

Sprzedaż wielokanałowa – Omnichannel shopping

Powiązanie wielu kanałów sprzedaży oraz komunikacji marki zwiększa wygodę zakupów, przyczyniającą się do wzrostu liczby lojalnych klientów. Nic więc dziwnego, że tak zwany omnichannel shopping  to przyszłość e-commerce. My gwarantujemy swoim klientom integrację między sklepem stacjonarnym a sprzedażą online, a także ujednoliconą komunikację z wykorzystaniem każdego z kanałów przekazu. Z Codariusem dostępne są wszystkie bezpieczne metody płatności online: PayU, Przelewy24, PayPal czy Sofort. Również w aspekcie związanym z dostawą platforma zapewnia wszystkie możliwe opcje, a więc integrację z kurierami takimi jak: DPD, INPOST, UPS, FEDEX czy PACZKOMATY.

Sprzedaż międzynarodowa

Otwartość na wykorzystanie potencjału zagranicznych klientów stanowi gorący trend w e-commerce. Niestety wyjście na rynek zagraniczny wiąże się z kosztownymi zmianami na stronie sklepu. Zakładając sklep na platformie Codarius dostosowanie do sprzedaży międzynarodowej: przeliczanie walut + VAT czy dostosowanie stref dostaw znajduje się w standardzie. Dzięki integracji z Globkurier przesyłki są bezpiecznie dostarczane do międzynarodowych klientów.

Migracja z innej platformy

Dysponujemy znaczącą przewagą nad dotychczas istniejącą konkurencją w aspektach wsparcia technicznego oraz marketingowego. Nic wiec dziwnego, że klienci innych platform przenoszą swój sklep do Codariusa. Robią to bez obaw, gdyż sztab specjalistów bierze na siebie całość prac z zachowaniem wszystkich kluczowych danych i dotychczas wypracowanej pozycji w Google. Dodatkowo całość prac zajmuje tylko 72 h!

Integracje z systemami ERP, hurtowniami oraz dropshipping

Dla większych przedsiębiorców kluczowe znaczenie ma integracja z systemami ERP, jak: Comarch Optima, Subiekt GT czy WF-MAG. U nas integracja z systemami klasy ERP/WMS stanowi standardową funkcję. Na początku współpracy ustalone zostaje, który system jest nadrzędny oraz to jakie dane i w jakim okresie mają się wymieniać.

To co wiesz już dlaczego jesteśmy najlepsi? 😊

 

Masz pytania? Skontaktuj się ze mną.

s.czypionka Rodzaje klientów – czyli jak obsługiwać różne osobowości?Sabina Czypionka – Dziennikarka oraz Marketing Manager w Codarius.com

 

video codarius

Kluczowe wskaźniki w e-commerce. Każdy ekomersiak musi je znać.

Posłuchaj prezentacji jaką nasz Chief of Sales and Marketing Grzegorz Sadłoń wygłosił na Meetupie analitycznym #3: analitycznie o e-commerce w Krakowie. Grzegorz opowiada jak liczyć konwersję, koszt pozyskania klienta oraz długość jego życia. Praktyczna wiedza w formie video.

 

 

Masz pytania? Napisz lub zadzwoń do mnie.

grzegorz sadlon.png Porównanie stawek i prowizji płatności online ranking 2018

Grzegorz Sadłoń – CEO w Codarius.com, ekspert w budowaniu strategii sprzedażowych dla marek i sklepów internetowych. OD 11 lat specjalizuje się w automatyzacji procesów sprzedażowych i biznesowych. Doradza w optymalizacji projektów ecommerce i działań on-line marketingowych włączając w to działania z zakresu optymalizacji konwersji, marketing automation i strategii omnichannel.

 

oprogramowanie sklepu internetowego

Jakie oprogramowanie sklepu internetowego wybrać

Podczas panelu dyskusyjnego, którego byłem uczestnikiem, jeden ze słuchaczy zadał bardzo ważne pytanie – jakie oprogramowanie sklepu internetowego wybrać na początku swojej drogi ze sprzedażą internetową? Odpowiedź na to pytanie może być naprawdę obszerna i obejmować wiele dziedzin od funkcjonalności po bezpieczeństwo i skalowalność.

Postawię się na Waszym miejscu i sam odpowiem sobie na wyżej zadane pytanie, bazując na moim ponad 11 letnim doświadczeniu w e-commerce.

Zakładam, że na etapie wyboru oprogramowania już wiesz jakimi produktami zamierzasz handlować oraz masz ogarnięte sprawy związane z wysyłką produktów oraz ich magazynowaniem. Pracuję obecnie nad artykułem, który pomoże osobom, które chcą sprzedawać w online, ale nie wiedzą jakimi produktami. Pokażę Wam jak analizować rynek i znaleźć coś ciekawego. Dzisiaj będzie o dalszym etapie – wybór oprogramowania ma bowiem wpływ na zarabianie pieniędzy oraz na ich wydawanie.

Gdybym dzisiaj startował ze sprzedażą swoich produktów w online, to zacząłbym od zakupu gotowego oprogramowania w modelu saas (software as a service). Mówiąc w skrócie, dostajesz gotowy sklep z niską opłatą  miesięczną. Mam dużą wiedzę na temat Seo, UX/UI, automatyzacji sprzedaży itp, ale na początku drogi to nie ma znaczenia. Sklep w saas masz praktycznie gotowy w dniu założenia konta. Możesz od razu dodać lub zaimportować swoje produkty i zacząć sprzedaż praktycznie od razu.

Pewnie zapytasz, ale jak to? trzeba czymś się wyróżniać od konkurencji? Według mnie na samym początku musisz nauczyć się branży! Jeżeli nigdy nie prowadziłeś sklepu internetowego, to taki biznes będzie dla Ciebie bardzo trudny.

Czego się nauczysz idąc drogą sprzedaży internetowej:

  • Poznasz swoich klientów;
  • Jeszcze lepiej poznasz własne produkty;
  • Nauczysz się wszystkich ważnych elementów prawnych związanych ze sprzedaż online;
  • Poznasz swoją konkurencję;
  • Dowiesz się czym jest marketing oraz customer experience;
  • Nauczysz się zarabiać pieniądze;
  • Nauczysz się je wydawać;
  • Sprawdzisz czy Twój model biznesowy ma sens.

Jeżeli Twój biznes będzie nierentowny, to praktycznie możesz sklep zamknąć z dnia na dzień i Twoje koszty związane z opłatą abonamentową, również znikną. Nie tracisz dzięki temu kilku tysięcy czy nawet kilkuset tysięcy złotych na zbudowanie dedykowanego sklepu  dopasowanego do Twoich potrzeb.

Drugim elementem najważniejszym, o którym zapomina prawie 80% biznesów online, to OBSŁUGA KLIENTA. Jak będziesz uczył się biznesu online, to będziesz wiedział ile kosztuje pozyskanie klienta vs motywowanie go do ponownych zakupów. Dowiesz się jak przekłada się to na przychody. Jak to liczyć dowiesz się w moim artykule – link.

Jakie zalety daje sklep w abonamencie:

  • Masz gotowe wszystkie kluczowe funkcjonalności od samego początku;
  • Nie musisz realizować żadnych prac związanych z integracjami z innymi narzędziami (płatności czy kurierzy) – dostajesz to w oprogramowaniu;
  • Nie musisz znać się na aspektach technicznych – ktoś inny się nimi zajmie;
  • Otrzymasz wsparcie ekspertów na każdym etapie – pamiętaj co pisałem o nauce;
  • Nie poniesiesz dużych nakładów finansowych na starcie swojego biznesu. Lepiej pieniądze wydać na zatowarowanie oraz zaplanowanie działań marketingowych;
  • Niskie koszty na start = większa rentowność.

Możesz zapytać jeszcze o założenie sklepu na “darmowych” oprogramowaniach takich jak Magento czy PrestaShop. Dzisiaj już każdy wie, że “darmowe oprogramowanie” w przypadku opensource nie istnieje. Jeżeli nie jesteś programistą i frontend developerem w jednym, to do projektu potrzebujesz agencję/freelancera, co pociąga za sobą wydanie kilku lub kilkuset tysięcy złotych. Nawet nie wspominam o czasie realizacji, spotkaniach z wykonawcą, setkach wysłanych e-maili, poprawkach itp.

Na początku drogi oprogramowanie sklepu w saas to najlepsze rozwiązanie. Jak Twój biznes urośnie i nauczysz się branży, pojawią się specjalne wymagania, których wdrożenie będzie miało wpływ na Twój biznes. Wtedy zaczniesz szukać oprogramowania stworzonego pod kątem własnych potrzeb. My tworząc nasze oprogramowanie – platformę Codarius, chcieliśmy dać klientom narzędzie, które jest w abonamencie, ale z drugiej strony daje mnóstwo funkcjonalności (marketing automation, sprzedaż transgraniczna) oraz co pisałem wyżej – dajemy obsługę klienta na najwyższym poziomie. Wiemy, że sukces naszych klientów zależy od nas.

Masz pytania? Napisz lub zadzwoń do mnie.

Grzegorz Sadłoń – Chief Sales and Marketing Officer w Codarius.com, ekspert w budowaniu strategii sprzedażowych dla marek i sklepów internetowych. OD 11 lat specjalizuje się w automatyzacji procesów sprzedażowych i biznesowych. Doradza w optymalizacji projektów ecommerce i działań on-line marketingowych włączając w to działania z zakresu optymalizacji konwersji, marketing automation i strategii omnichannel.

Jak znaleźć dobry software house?

Jesteś właśnie na etapie poszukiwania dobrego software house’u do realizacji swojego wymarzonego projektu? Jeśli tak, musisz dobrze się zastanowić, gdyż dokonanie niewłaściwego wyboru może wiązać się ze źle wykonanym produktem, a także z zaprzepaszczonym kapitałem. Oto garść praktycznych porad, dzięki którym skutecznie zwiększysz swoje szanse na to, aby znaleźć naprawdę dobry software house.

Na początek – porządny research

Zacznijmy od tego, że najlepszy software house po prostu nie istnieje. Jednak po ustaleniu kluczowych kryteriów wyboru można dojść do wniosku, że jest szansa na znalezienie idealnego kandydata do realizacji zamierzonego zadania. Zanim podejmiemy próbę jego poszukiwania, warto przeprowadzić dokładny research. Zastanówmy się przede wszystkim, jak najtrafniej byłoby przedstawić nasz pomysł – dobry software house powinien bowiem w pełni go zrozumieć, jak to się mówi – „poczuć”.

Jak sprawdzić kompetencje kandydatów?

Chyba nikogo nie trzeba przekonywać, że znalezienie rzetelnego partnera biznesowego to nie jest łatwe zadanie. Dokonując wyboru, warto poznać sposób komunikacji między klientem a firmą, mając na uwadze, że komunikacja to nie jedynie treść przekazywanego komunikatu. To również sposób, w jaki jest nam on dostarczany. Jeżeli firma potrzebuje kilku dni, aby odpowiedzieć na proste pytanie dotyczące realizacji projektu lub odpowiedź nie jest do końca jasna, czy nawet wymijająca, wówczas lepiej nie nawiązywać współpracy.
Wiedzę na temat doświadczenia i kompetencji partnera można zdobyć, chociażby przeglądając jego portfolio. Sprawdźmy koniecznie, czy software house prezentuje na swojej stronie zrealizowane przez siebie projekty. To, że firma ukrywa przed klientami tego typu informacje, powinno zmusić nas do zastanowienia się, czy aby na pewno chcemy podejmować współpracę z takimi osobami.

Co jeszcze warto wziąć pod uwagę, wybierając software house?

Sposób komunikacji i portfolio to oczywiście nie są jedyne czynniki, którymi warto kierować się, wybierając odpowiedni software house. Dobrze jest wziąć pod uwagę również takie kwestie jak:

  • sposób i narzędzia do prowadzenia biznesu – sprawdzenie czy przedsiębiorstwo, jak większość obecnych na rynku, wykorzystuje metodologię Agile do zarządzania projektem, czy posługuje się np. systemem Waterfall, który polega na realizacji podstawowych czynności jako oddzielnych faz projektowych następujących po sobie,
  •  transparentność i szczegółowość – zanim zdecydujemy się na współpracę z konkretną firmą, warto oszacować, czy zaprezentowana wycena jest precyzyjna i dokładnie określa zakres prac, czy software house potrafi wytłumaczyć zakres kosztów itp.,
  • wykorzystywane technologie – w jakich językach są wyspecjalizowani programiści czy firma wykonuje prace z zakresu front-endu oraz back-endu, czy tworzy aplikacje webowe, mobilne itp.,
  • osoby prowadzące projekt – przed podjęciem ostatecznej decyzji warto też dowiedzieć się, kto będzie odpowiedzialny za prowadzenie projektu i poznać osobiście tę osobę,
  • lokalizacja – podczas wyboru partnera warto też poruszyć kwestie związane z lokalizacją, zwłaszcza że są etapy projektu, podczas których obecność fizyczna jest niezbędna.

Dokonując wyboru, pamiętajmy, że wiele firm może sprostać naszym wymaganiom, ale nie każdy software house będzie mieć „to coś”. Zlecając realizację projektu, tak naprawdę przekazujemy go w zupełnie obce ręce. Warto więc dołożyć wszelkich starań, aby znaleźć możliwie jak najlepszego kandydata i zredukować do minimum ryzyko związane z niedopasowaniem.

narzędzia dla ecommerce

10 narzędzi dla e-commerce, które trzeba znać

Chcąc prowadzić sprzedaż na większą skalę, polepszyć obsługę klienta, a także zoptymalizować kluczowe procesy, warto wybierać odpowiednie narzędzia, które zostały opracowane po to, aby wesprzeć działania sprzedażowe w systemie e-commerce. Poniżej prezentujemy listę dziesięciu pomocnych narzędzi, które nie tylko pomogą zaoszczędzić cenny czas, ale także zwiększyć efektywność wielu procesów.

1. Brand24

To nowoczesne i zaawansowane narzędzie, które pozwala śledzić opinie na temat naszej marki w Internecie. Jak z niego skorzystać? To proste – wystarczy zdefiniować listę słów kluczowych, na przykład nazwę swojego sklepu, a system sam zacznie wyszukiwać wpisy, w których pojawiła się wpisana przez nas fraza. Brand24 zbiera wyniki z forów internetowych, profili społecznościowych, a także popularnych portali.

2. Google Analytics

To w zasadzie jedno z podstawowych narzędzi, które powinien znać każdy, kto ma do czynienia z branżą e-commerce. Dzięki Google Analytics można między innymi analizować zachowania klientów na stronie, weryfikować realizację założonych celów oraz badać skuteczność działań marketingowych.

3. SimilarWeb

Pokazuje informacje związane z wybraną przez nas witryną (ilość odwiedzin na danej stronie, ile podstron przegląda użytkownik w ramach jednej wizyty itp.). Dane są szacunkowe, ale dają pole do analizy konkurencji.

4. Landingi.pl

Narzędzie to będzie doskonałym wyborem w sytuacji, kiedy właśnie zastanawiamy się nad tymczasową promocją lub działaniami marketingowymi wymagającymi strony lądowania. Landingi.pl wyróżniają się precyzyjnie dopracowanym edytorem oraz łatwo edytowalnymi szablonami, dzięki którym można sprawnie i bezproblemowo stworzyć witrynę dedykowaną konkretnemu produktowi lub określonej akcji.

5. Baselinker

To zaawansowane narzędzie umożliwiające sprawne zarządzanie codzienną sprzedażą z różnych źródeł, a także jeden z największych integratorów najistotniejszych usług dla branży e-commerce. Baselinker pozwala tworzyć bazę klientów, oferuje wbudowany magazyn produktów, a także integruje zewnętrzne moduły fakturowe.

6. Sotrender

To funkcjonalne narzędzie, które zostało stworzone po to, aby poznalać markę i jej otoczenie konkurencyjne na najbardziej popularnych kanałach social media takich jak Instagram, Facebook, YouTube oraz Twitter. Dzięki niemu można sprawdzić, jak wygląda nasza branża i czym aktualnie zajmują się nasi konkurenci.

7. Freshdesk

To narzędzie dedykowane do skutecznego zarządzania obsługą klienta. Pozwala na numerowanie każdej wiadomości, pokazuje, który z pracowników zajmuje się danym zgłoszeniem, a także ma opcję tzw. team inbox, w którym znajdują się wszystkie konwersacje.

8. HotJar

To analityczne narzędzie, dzięki któremu można dowiedzieć się, jak nasi klienci poruszają się po sklepie oraz dlaczego nie dokonują zamówień. Oferuje szeroką gamę możliwości takich jak analiza formularzy, mapy cieplne i wiele innych.

9. GetResponse

To nowoczesne narzędzie, dzięki któremu będziesz mógł szybko i sprawnie zarządzać e-mail marketingiem i dystrybucją newsletterów. Must have w każdej ecommerce’owej firmie!

10. CallPage

To narzędzie pozwala poprawić komunikację z użytkownikiem co ma wpływ na skrócenie jego ścieżki zakupowej. Jeżeli Twój biznes wymaga szybkiego kontaktu z klientem, to CallPage pomoże Ci zwiększyć pulę nowych klientów.

Mamy nadzieje, że dzięki temu wpisowi poznałeś narzędzia, które pozwolą Ci przenieść twój e-biznes na wyższy poziom!

Jeżeli uważasz, że są inne narzędzia, które również warto dodać do tego zestawienia, to Napisz do nas.

 

Wskaźniki KPI

Kluczowe wskaźniki w e-commerce

 

Branża e-commerce jest bardzo wdzięczna jeżeli chodzi o mierzenie wszelkiego rodzaju wyników. Możemy korzystać z wielu dostępnych na rynku narzędzi, która pomogą nam opanować wszystkie dane.  Zanim jednak udasz się po nowe narzędzie, polecam dobrze poznać i skonfigurować sobie Google Analytics. W 90% sklepów internetowych, to narzędzie w zupełności wystarczy.

Dzisiaj pokażę Wam jakie kluczowe KPI należy mierzyć w sprzedaży internetowej. Zacznijmy jednak od tego co to są te KPI?

 

Co to jest KPI?

KPI to z angielskiego Key Performance Indicator, czyli kluczowy wskaźnik, którym mierzysz, jak szybko i efektywnie docierasz do założonych celów. Dobry manager chętnie korzysta z KPI, bo można je przyłożyć zarówno do strategicznych działań operacyjnych, ale także mniejszych procesów. Po drugie, każdy mierzalny wskaźnik można nałożyć na osi czasu i otrzymać bardzo wartościowe dane np. wzrost liczby nowych klientów przez okres ostatnich 2 lat, czy wzrost liczby subskrybentów naszego newslettera przez ostatni rok.

 

Kluczowe wskaźniki, które musisz znać:

  • CAC  (z ang. Customer Acquisition Cost)
  • LTV  (z ang. Lifetime Value)
  • Współczynnik konwersji
  • Współczynnik porzuconych koszyków
  • AOV (z ang. Average Order Value)

 

1. Wskaźnik CAC

Koszt akwizycji to koszt pozyskania klienta podzielony przez wszystkie wydatki poniesione na marketing przez ilość pozyskanych klientów. Wystarczy, że dodasz wszystkie poniesione koszty na SEO, Google Adwords, Facebook i podzielisz je przez ilość pozyskanych nowych klientów.

Najprościej obliczyć wartość z wzoru:

CAC = wydatki / ilość pozyskanych klientów 

Przykład:

Prowadzisz sklep i sprzedajesz ubrania. Średnio wydajesz na marketing następujące sumy:

  • Google AdWords – 2 000 zł / 20 = CAC dla tego kanału wynosi 100 zł
  • Facebook Ads – 1 500 zł / 10 = CAC dla tego kanału wynosi 150 zł
  • SEO – 3 000 zł / 40 = CAC dla tego kanału wynosi 75 zł

Możemy do wyliczeń CAC dodać jeszcze koszty związane z pensjami działu marketingu, wynagrodzeniami podwykonawców itp.

 

 

2. Wskaźnik LTV

LTV to nic innego jak czas życia klienta w naszym biznesie. Wzór na obliczenie LTV dla sklepów internetowych przedstawia się następująco:

  • (W) wartość wszystkich zakupów w skali roku,
  • (I) ilość unikalnych klientów w skali roku,
  • (M) średnia marża.

W / I * M = Średnia wartość klienta w skali roku.

Przykład:

Powiedzmy, że wartość wszystkich Twoich zamówień w zeszłym roku to 500 000 zł. Średnia marża na zakupach wynosi w Twoim sklepie 15%. Potrzebujemy jeszcze liczbę pozyskanych klientów – pozyskałeś ich powiedzmy 800 w zeszłym roku. Mamy wszystkie dane potrzebne do obliczenia LTV:

LTV= 500 000/800 * 15% = 93,75 zł

Wynik to ponad 93 złote. Tyle zostawił nam nasz użytkownik w skali zeszłego roku. Zobacz jak to wygląda u Ciebie.

 

 

3. Współczynnik konwersji

Chyba najbardziej znany wskaźnik, który pokazuje ile % użytkowników dokonało zakupu w naszym sklepie z liczby wszystkich UU użytkowników z danego okresu. Współczynnik konwersji liczymy jako ilość zamówień podzielona przez ilość sesji UU w Twoim sklepie.

Obliczanie konwersji to zdecydowanie szerszy temat, który opisze bardziej szczegółowo w innym poście.

Przykład:

Powiedzmy, że Twój sklep w lipcu tego roku odwiedziło 75 000 unikalnych użytkowników. Wygenerowałeś w lipcu 2 250 zamówień na określoną kwotę.

Konwersja = (2 250/75 000)*100% = 3%

Konwersja na poziomie 3% to bardzo dobry wynik. Oblicz ile wynosi ona w Twoim sklepie. Średnia wartość na rynku oscyluje w granicy 1,5-2%. Korzystając z Google Analytics możesz spotkać się ze „zbiorczym” współczynnikiem konwersji np. w raporcie Cele w zakładce Ogółem.

 

4. Współczynnik porzuconych koszyków

Porzucony koszyk oznacza dokładnie tyle, że ktoś zapoznał się z Twoimi produktami i doszedł aż do procesu zakupowego – trafił do koszyka. Finalnie na końcu nie złożył zamówienia. Warto mierzyć takie porzucenia koszyków, aby wyciągać wnioski. Może to układ koszyka wprowadza użytkowników w zakłopotanie.  Poprawienie tego wskaźnika to konkretne $ na Twoim koncie.

Współczynnik porzuceń koszyków możemy obliczyć z wzoru:

współczynnik porzuceń (%) = (ilość sfinalizowanych koszyków / ilość koszyków w ogóle) * 100%

Przykład:

Powiedzmy, że w lipcu tego roku wygenerowałeś  2 500 zamówień a wszystkich koszyków miałeś 3 000.

porzucenia = (2 500/3 000)*100% = 83,3%

83,3% Twoich koszyków zakończyła się zamówieniem, ale ponad 16% można poprawić. Łatwo to policzyć = 500 koszyków * średnio 500 zł na zamówieniu daje kwotę 250 000 zł! Chyba jest o co walczyć!

 

 

5. Średnia wartość zamówienia

Średnia wartość zamówienia to nic innego jak średnia wartość zamówień od naszych klientów 🙂 Jego wartość pozwala nam liczyć inne wyżej wymienione wskaźniki, także dobrze jak umiemy poprawnie określić AOV. Jak go wyliczamy:

AOV = (wartość zamówień w okresie) / (ilość zamówień w okresie)

Nie powinno również budzić wątpliwości, że ten KPI jest dość prosty w interpretacji – im wyższe AOV, tym lepiej.

Przykład:

Powiedzmy, że w lipcu tego roku wygenerowałeś 400 zamówień na kwotę 200 000 zł.

AOV= (200 000/400) = 500 zł

Tyle dokładnie wynosi średnia wartość zamówień w danym okresie. Oczywiście im wyższy AOV tym lepiej!

 

Masz pytania? Napisz lub zadzwoń do mnie.

Grzegorz Sadłoń – Chief Sales and Marketing Officer w Codarius.com, ekspert w budowaniu strategii sprzedażowych dla marek i sklepów internetowych. OD 11 lat specjalizuje się w automatyzacji procesów sprzedażowych i biznesowych. Doradza w optymalizacji projektów ecommerce i działań on-line marketingowych włączając w to działania z zakresu optymalizacji konwersji, marketing automation i strategii omnichannel.